Imię: Elliot
Nazwisko: Moort
Pseudonim: El, bądź zwyczajne Elliot
Wiek: 18
Związek: Jego serce jest zajęte przez Katy Williamson
Talent: fotografia
Charakter:
Młody oraz specyficzny osiemnastolatek pochodzenia brytyjskiego. Wielbiący alkohol, żarty oraz papierosy, które pali każdego dnia aktualnie w dosyć dużej ilości. Zabawą dla niego jest zawstydzanie innych, ale i lekkie docinki, zwłaszcza z stronę osób blisko niego. Mimo że może wydawać się wredny zazwyczaj nie ma to na celu zranienia kogoś. Ma do siebie dystans, ale nie pozwala ludziom po sobie jeździć, ewentualnie to zwyczajnie ignoruje. Nie jest to dobry materiał na wroga, potrafi wytknąć komuś nawet śmierć jego matki. Jeżeli cię nie polubił masz nieźle przejebane, bo ten człowiek nie cofnie się praktycznie przed niczym. Trafi prosto w twój słaby punkt i z chorą satysfakcją będzie obserwował jak cię niszczy. Jest mściwy oraz zawistny. To dupek, czego nawet tego nie ukrywa. Jednakże są osoby, dla których zrobiłby wszystko i więcej. Wywoływanie u innych śmiechu to jego pasja, często się wygłupia. W odpowiednim towarzystwie z tym chłopakiem nie da się nudzić. Jego podejście do życia jest dziwne oraz niezrozumiałe dla wielu osób. Nie cierpi wyznaczania mu zasad oraz granic. Twierdzi, że to on jest swoim własnym Bogiem, a wolność jest dla niego jedną z ważniejszych rzeczy. Nie jest wielkim zwolennikiem narkotyków, ale gdy zdarzy się okazja nawet nie zawaha się czy coś wziąć. Bawią go laski, przyczepiające się o byle co. Uważa, że nie mają zwyczajnie zajęcia, bądź ewentualnie rozumu. Nie przepada za przekleństwami, a mimo to ich używa. Proszenie o coś ludzi może być dla niego krępujące, bo nie lubi, gdy mu odmawiają. Słowo ,,przepraszam'' także jest trudno wyłapać z jego ust. Kocha zagadki i wszelakie kryminały. Gdy coś się dzieje lubi wcielić się na chwilę w detektywa, wyłapując nawet te małe szczegóły. Do tego zawsze wie choć trochę o każdej z osób wokół jego. Może tego nie ukazywać, a jednak wie dosyć dużo. Potrafi dobrze słuchać, a także sprowadzić osobę na ziemię, gdy przesadza. Jak na fakt kim jest wiele osób mu się zwierza. Wraz z Colette dla żartów stwierdzili, że jest księdzem, który musi sprowadzać ludzi na dobrą drogę, mimo że sam chłopak wygląda jak ten z ciemnej strony. Praktycznie od zawsze dawał do zrozumienia płci żeńskiej, że nie będzie z nich czegoś poważnego, mimo że wiele kobiet zakochało się w nim, niestety nie wzajemnie. Korzystał zwyczajnie z życia, stwierdzając, że na miłość nie ma czasu ani zwykłej chęci. Zmieniło się to jednak wraz z Katy, dziewczyną, którą autentycznie pokochał. Oraz która opuściła go na parę miesięcy, nie utrzymując z nim najmniejszego kontaktu. Starał się więc chociaż starać myśleć, że wróci, ale z każdym dniem tracił nadzieję, stając się coraz gorszym dupkiem. Od czasu gdy wróciła znów są oficjalnie w związku, a on stara się wracać do normy, mimo że oboje się zmienili. Boi się tylko, że jego miłość znów zniknie. Tyle że tym razem nie wracając.
Historia talentu:
Od małego uwielbiał gry oraz wszelkie migające się światełka. Był nimi zaintrygowany. Mimo to w dniu, gdy dostał od ojca aparat to na niego się przełożył. Z początku jego zdjęcia to było wszystko na co tylko miał ochotę. Brak ładu i składu. Po czasie zaczął bardziej interesować się tym jak uchwycić inne, już nie tak zwyczajne chwile. Jego zdjęcia polepszały się, gry poszły w odstawkę, mimo że wciąż je lubił. Nigdy nie brał tego na poważnie, mimo że wiele razy usłyszał, że powinien kształcić swój talent. O Avirze usłyszał od Wittstocków z początku ich wyśmiewając. Chcieli jechać tak daleko od ich ukochanego Milton tylko i wyłącznie dla szkoły. Nie chciał ich zostawiać, ale był zbyt związany z Anglią. Zmieniło się to mniej więcej po balu, dzięki codziennym telefonom do jego przyjaciółki wiedział co czuła oraz co się stało. Wtedy postanowił, że jak bardzo byłby związany z Milton - nie zostawi jej tam samej. Miał małą nadzieję, że zostanie przyjęty, ale jednak mu się to udało.
Historia:
Matka pielęgniarką, a ojciec lekarzem. Młodsza siostra nigdy nie otworzyła oczu na świat, bo urodziła się martwa, co oznacza, że teraz jest właściwie jedynakiem. Przywykł do tego faktu, więc nie czuje do niej jakichkolwiek uczuć. Nigdy nie miał najlepszych ocen w szkole. Były dobre, z czasem zmieniając się na przeciętne. W szkole praktycznie zawsze był tylko zwykłym dupkiem. Nie miał problemów z wytknięciem komuś tego co o nim myśli. Od jego osoby panowała oschłość, bądź obojętność. Właściwie nigdy nie miał przyjaciół na dłużej, więc w szkole także nie wiedziano o nim wiele. Z czasem jednak poznał Veronicę, przez pozornie zwykłe, szkolne przedstawienie. On grał, a ona śpiewa. Stąd też matka Veronici nazywa go ,,chłopcem z gitarą". W końcu utworzył małą grupkę z Wittstockami oraz jego przyszłą byłą dziewczyną - Cas. W życiu miał niewiele dziewczyn, Agnes nie traktował na poważnie. Z Cas łączyło ich więcej przyjaźni i seksu niż miłości. Mimo to coś ukuło go, gdy aby odwiedzić dziewczynę przyszedł do niej do pokoju, a z jej sypialni usłyszał jęki. Wparował tam pod względem impulsu, za chwilę widząc ją podczas stosunku. Tyle że nie z nim.
Jako dziecko był za to miły oraz pogodny. Można by stwierdzić, że był wręcz naiwny. Przez liczne zranienia ze strony jego pseudo przyjaciół stopniowo zmieniał się w siebie. Elliota, którym jest do teraz. Od kiedy skończył 15 lat często chodził na wiele imprez, co także odbiło się na jego charakterze. Zaczął podrabiać sobie dowód, pojawiać się w miejscach pełnych ludzi, alkoholu oraz narkotyków. Jeszcze z początku starał się trzymać od tego z daleka. Z czasem przestał czuć przed tym jak i wykorzystywaniem kobiet do seksu jakiekolwiek opory.
Wygląd:
Kiedyś wiecznie uśmiechnięty, bądź zirytowany chłopak z jasnoniebieskimi tęczówkami oraz jasno brązowymi włosami. Aktualnie częściej te drugie. Jego wzrost wynosi 182 cm czyli nie jest specjalnie wysoki, ale do niskich także się nie zalicza. Nie ma brody, ale zawsze zostawia sobie kilkudniowy zarost. Ma tatuaż z cytatem ,,Things we can do'' na ramieniu. Oraz ,,freedom'' z ptakami dookoła na klatce piersiowej. Do tego mały krzyżyk na palcu wskazującym jego prawej dłoni. W planach ma ich więcej. Na jego ciele nie widać praktycznie żadnych blisko. Praktycznie wszystko szybko oraz łatwo mu się goi. Jest wysportowany, ale nie z przesadą.
Dodatkowe informacje, ciekawostki:
- Jest biseksualny, ale tylko jeśli chodzi o pociąg do jakiejś płci, nie potrafiłby zakochać się w mężczyźnie
- Nie przepada za swoim wzrostem, ale mimo wszystko stara się go akceptować. Woli mieć nawet dwa metry niż tyle co teraz
- Irytuje się automatycznie widząc płaczącego mężczyznę. Kobiecie stara się zazwyczaj pomóc i kompletnie nie wie od czego to zależy.
- Uwielbia zapach gumy i benzyny
- Kochał oglądać Herculesa wraz z Veronicą
- Skrycie marzy o lamborghini
- Momentami trudno domyślić się czy ten chłopak kogoś lubi czy nie. Ma humor ,,wyśmiewczy''
- Raczej jest dość spokojny, mimo wewnętrznego wkurwienia może zwyczajnie uśmiechnął się kpiąco i dodać coś swoim cholernie chłodnym tonem. Zobaczenie go krzyczącego, bijącego kogokolwiek (oczywiście nie licząc własnej obrony) czy ukazującego jakiekolwiek zdenerwowanie to rzadkość, a niewielu tego doświadczyło
- Choć nie lubi tego okazywać i na początku może się taki nie wydawać potrafi być bardzo, a wręcz nadopiekuńczy
- Gdy mu na kimś zależy jest bardzo zazdrosny dlatego Kat traktuje jak swoją własność
- W sytuacji, gdy ktoś mu nie podpadnie trudniej mu potem zaimponować
- Uwielbia gry komputerowe
- Woli niszczyć psychicznie niż fizycznie. Rzadko sam rozpoczyna jakieś bójki, a nawet jeśli musi mieć do tego wyraźny powód
- Kiedyś śpiewał i potrafi grać bardzo dobrze na gitarze
- Boi się dorosnąć, stwierdził, że dla niego zawsze będzie niedojrzałym dzieciakiem
- Uczył się samoobrony
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz